1 czerwca. Wykłady o starożytnej Grecji

VI Warszawskie Syssitie potrwają krócej niż poprzednie, będą za to nie mniej intensywne i dostarczą równie wielu fascynujących faktów – w programie pięć przystępnych wykładów, a w nich tacy bohaterowie jak Spartanie, Dionizos czy Aleksander Wielki.

Syssitie odbędą się w naszym Muzeum.

Tematy wystąpień:

  • O syssitiach słów kilka
  • Dionizos Bakcheios
  • The Uniforms of Alexander the Great’s Army
  • Czy starożytni Grecy nosili tatuaże
  • Zapach starożytności – miazmaty antycznej metropolii

W sumie – gratka, której żaden miłośnik starożytności nie może pominąć. Jest też okazja do sprawdzenia się w znajomości języka angielskiego – jeden z wykładów zostanie wygłoszony w tym właśnie języku. Zapraszamy. Start: sobota, 1 czerwca o godz. 11.30.

Wstęp wolny.

1280px-Alexander_and_Bucephalus_-_Battle_of_Issus_mosaic_-_Museo_Archeologico_Nazionale_-_Naples_BW

Stowarzyszenie Historyków Starożytności jest organizacją społeczną, której celem jest prowadzenie działalności naukowej i popularyzatorskiej w dziedzinie szeroko pojmowanej historii starożytnej, poprzez inspirowanie i inicjowanie przedsięwzięć z nią związanych. Stowarzyszenie pragnie uczestniczyć w naukowym i kulturalnym życiu kraju poprzez działania służące rozwojowi nauk o starożytności oraz upowszechnianiu i promowaniu wiedzy w tym zakresie. Grupa dąży do pogłębiania wiedzy fachowej i wspierania aktywności społecznej swoich członków, a także troszczy się o ich wysoki poziom etyczny, naukowi i zawodowy.

Informacje o wykładowcach i wykładach:

Włodzimierz LENGAUER, emerytowany profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w problematyce kultury i religii greckiej od czasów Homera po schyłek epoki hellenistycznej. Autor „Religijności starożytnych Greków” (Warszawa 1994). Współredaktor „Antropologii antyku greckiego. Zagadnienia i wybór tekstów” (Warszawa 2011), tłumacz Ajschinesa („Mowy” Warszawa 2004).

Informacja o wykładzie „Dionizos Bakcheios”. Bakchos to używane często drugie imię Dionizosa lub jego przydomek, jeden z wielu w wypadku boga określanego jako „wieloimienny” (polyonimos) i „o wielu postaciach” (polymorphos). Często też pojawia się forma przymiotnikowa bakchios lub bakcheios. Ale czciciele Dionizosa są nazywani bakchoi (rodzaj męski) i bakchai (rodzaj żeński), co upodabnia ich do bóstwa. Dionizos uważany jest też za boga, który najczęściej objawia się ludziom (epiphanestatos) i nawiedza społeczności ludzkie osobiście, bywając często nierozpoznawanym nawet prześladowanym. Oddawanie mu czci wymaga zaś specjalnych obrzędów, w których ludzie osiągają stan boskości wykraczając poza status ludzki. Jest to zatem bóg szczególny, inny od pozostałych i wyjątkowo ludziom bliski. Jego domeną jest nie tylko świat żywych, ale i Zaświaty, w których zapewnia swoim wyznawcom lepszy los.

Ryszard KULESZA, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, prezes Stowarzyszenia Historyków Starożytności, członek Komitetu Nauk o Kulturze Antycznej PAN, autor ponad dwudziestu książek poświęconych dziejom antycznej Grecji (m.in. Die Bestechung im politischen Lebens des Athens 5. Und 4. Jhs. v. Chr., seria „Xenia”, Konstanz 1995;  Sparta w V-IV wieku p.n.e. Warszawa 2003;  Argos. Szkice z dziejów politycznych miasta w V wieku p.n.e., Warszawa 2004;  Wojna peloponeska, Warszawa 2006; Aleksander Wielki, Warszawa 2009;  Słownik kultury antycznej, Warszawa 2012 (redaktor naukowy);  Antyczna Hellada. Szkice z dziejów starożytnych Greków, Warszawa 2013; Studies in Greek History, Warsaw 2017.
Informacja o wykładzie: Syssitie, czyli wspólne posiłki stanowią ważny element spartańskiego stylu życia. W krótkim wystąpieniu na ich temat zostaną przedstawione podstawowe informacje o ich funkcjonowaniu.

Nicholas Victor Sekunda. Urodził się 05 XI 1953 roku w Mansfield, Anglia. 1972-1981 studia, Victoria University, Manchester. 1975 Licencjat, Archeologia i Historia Starożytna. 1981 Doktorat, temat pracy: Łucznicy kreteńscy. Kreteńscy najemnicy poza ojczyzną, ok. 750 – 27 p.n.e. w ich rodzimym i obcym otoczeniu. 1986 – 1989 granty badawczy, Monash University (Australia) i Australian National University w Canberrze. 1989 – 1992  Redaktor projektu badawczego Lexicon of Greek Personal Names (Leksykonu greckich imion własnych) prowadzonego przez The British Academy, Oksford. 1993 – 1994 Roczny etat wykładowcy Historii Starożytnej, Victoria University of Manchester. 1994 – 1995 Starszy wykładowca języka angielskiego, Instytut Germanistyki, Uniwersytet Szczeciński. 1995 – 1999 Lektor języka angielskiego w Wojskowym Studium Nauczania Języków Obcych, Łódź. 1999 – 2006 Adiunkt, Instytut Archeologii, UMK, Toruń. 2002 Habilitacja, Instytut Archeologii i Etnologii PAN. 2006 Profesor uniwersytecki, Zakład Archeologii, Uniwersytet Gdański. 2008 Stanowisko Kierownika Zakładu Archeologii Śródziemnomorskiej, UG. Profesor tytularny od 30/12/2015, profesor zwyczajny od 01/06/2016.

Sławomir Sprawski specjalista z zakresu historii starożytnej Grecji. Od 1 września 2012 pełni funkcję Dyrektora Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor wielu prac poświęconych Tessalii i Teesalom (np. Jason of Pherae. Study on history of Thessaly 431-370 (Electrum 3), Kraków 1999; Tessalia. Tessalowie i ich sąsiedzi, Kraków 2009). Współautor syntezy dziejów starożytnych, „Cywilizacje starożytne” (z Marcinem Pawlakiem, Warszawa 2005). Wydawca i komentator źródeł. Współautor wydanej w 2005 r. Historii Grecji (2005), wyróżnionej nagrodą ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Informacja o wykładzie: Choć trudno tego dowieść, to zakładać można że ludzie od zawsze świadomie czynili ze swego ciała nośnik istotnych komunikatów. Skoro blizny mogły przekonywać do bohaterstwa na polu bitwy, to pojawiła się skaryfikacja (nacinanie, zadrapywanie lub wypalanie skóry). Podobne funkcje narzędzi w komunikacji pełniły też tatuaże czyli wprowadzanie barwnika do skóry właściwej, aby zmienić jej pigment. Tatuaże mogły pozytywnie wyróżniać, ale też stygmatyzować. Niewątpliwie pełniły też pewne funkcje rytualne i obrzędowe (w np. rycie inicjacji).

Dariusz Słapek, prof. nadzw. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, historyk sportu i widowisk świata antycznego, popularyzator antyku, prezes honorowy Stowarzyszenia na Rzecz Popularyzacji Antyku „Hellas et Roma”, entuzjasta rekonstrukcji i odtwórstwa historycznego, tropiciel śladów starożytności we współczesnym świecie. Autor m.in. „Gladiatorzy i polityka. Igrzyska w okresie późnej Republiki” (1995), „Sport i widowiska w świecie antycznym” (2011).

Informacja o wykładzie: Zapachy, niezależnie od ich natury, nie są łatwą (bo z natury ulotną) kategorią badawczą. Historycy zajmują się nimi dość rzadko oddając sprawy odorantów w ręce archeologów, którzy koncentrują swą uwagę na technologiach produkcji starożytnych „pachnideł”. Tymczasem zapachy przynoszą szereg ciekawych informacji na przykład na temat religii Greków i Rzymian. Intrygują także te niemiłe, bo wyznaczają choćby przestrzenie biedy i bogactwa. Najbardziej widać to było w wielkich antycznych metropoliach. Generalnie nie radziły sobie one z przykrymi zapachami, a inne wizje są wymysłem entuzjastycznie wobec antyku nastawionych archeologów…

syss

Wakacyjne czytanki

W ostatni czwartek czerwca zaczynamy cykl Wakacyjnych czytanek. W sumie czeka nas aż dziewięć spotkań. Co najważniejsze, lektura będzie tylko (i aż) wstępem do dalszej zabawy.

Nawet  jeśli sami nie czytamy zbyt wiele, na ogół szybko dajemy się przekonać (o ile w ogóle trzeba nas jeszcze przekonywać), że czytanie bajek ma dobroczynny wpływ na wyobraźnię i rozwój dziecka. Lektura umożliwia zapoznawanie się z kulturą, historią i obyczajami; uczy rozumieć świat, pobudza do pogłębiania wiedzy i rozwijania zainteresowań.

Bajki potrafią też skutecznie wzruszać i uzmysławiają pojęcia dobra i zła, a zawarty w nich morał, jak busola, podpowiada, jak dokonywać wyborów i jakie mogą być ich konsekwencje. Innymi słowy – bajka może być doskonałym narzędziem do wieloaspektowego rozwoju psychospołecznego dziecka.

dav

CELE PROGRAMU

  1. Wprowadzenie dzieci w świat literatury.
  2. Budzenie zaciekawienia książką przez ciekawe zabawy literacko-artystyczne.
  3. Kształcenie nawyków czytelniczych, nabywanie nawyku dbania o książki i szanowania ich.
  4. Zapobieganie uzależnieniu od telewizji i komputerów.
  5. Doskonalenie umiejętności słuchania ze zrozumieniem.
  6. Rozwijanie i poszerzanie wiedzy o świecie.
  7. Rozbudzanie wyobraźni.
  8. Wzmacnianie poczucia własnej wartości dziecka.
  9. Budowanie więzi między rodzicem i dzieckiem.
  10. Przekazywanie za pośrednictwem literatury wartości moralnych.

Wakacyjne spotkania upływać będą pod znakiem bajek polskich autorów. W czerwcu i w lipcu bohaterami opowiadań uczynimy rówieśników naszych małych słuchaczy, którzy przeniosą ich do swoich bajkowych światów, pełnych niekoniecznie bajkowych dylematów.

tabela

Podczas sierpniowych czytanek ożywimy z kolei zwierzęta i przedmioty, przybliżając tym samym naszym słuchaczom pojęcie personifikacji. Wyczarujemy niespotykane postaci i uruchomimy świat dziecięcej wyobraźni.

0001 (2)

Wszystkie czwartkowe spotkania zaczynać się będą o godz. 12.00, czyli w samo południe.

CZYTANKI W OGRODZIE CZ

muzeum+miato logo prostokąt

29 czerwca. Warsztaty ziołowe

To już trzecie spotkanie z zielarskim światem, tyle że z punktu widzenia… pszczół, bo to one będą naszymi bohaterkami podczas warsztatów zatytułowanych: O co chodzi z tymi pszczołami? Dzicy zapylacze.

20190430_103152

W programie:

  • Odpowiedź na odwieczne pytanie: Kto rządzi w ulu? – wykład/pogadanka o biologii rodziny pszczelej, podziale funkcji w rodzinie, w której rozważymy czy rodzina pszczela to może już ssaki?
  • Nie zgubię się – pszczeli GPS? – jak to działa? Gdzie lecieć? Skąd one to wiedzą?
  • Klika słów o bioróżnorodności i zmianach krajobrazu rolniczo-kulturowego
  • Pokochajmy chwasty!
  • Zagrożenia chemiczne – np. pestycydy
  • Na co komu te pszczoły? Czy pszczoły to jedyni zapylacze?
  • Rodzaje miodów, pszczół i pasiek – co się za tym kryje?
  • Jak poprawnie używać miodu, propolisu, pierzgi?
  • Fałszerstwa i mity miodowe – metody sprawdzania

Warsztaty: wgląd do rodziny pszczelej – ulik pokazowy z rodziną pszczelą i wgląd do rodziny pszczelej (zależnie od pogody), BHP w pasiece, budowa ula, przykładowe produkty pszczele w ich naturalnej formie, poszukiwanie roślin miododajnych wkoło nas, wytapianie/klarowanie wosku, produkcja świec. Małe co nieco 😉

Zajęcia prowadzi Katarzyna Jarosz (Terra Cognita).

Z wykształcenia Architekt Krajobrazu oraz Mistrz Pszczelarski, z zamiłowania przyrodnik, podróżnik i mały odkrywca.

Uwaga: Chętni na wgląd do rodziny pszczelej proszeni są o wzięcie na zajęcia długich spodni i koszuli/bluzki/bluzy z długim rękawem. Osoby uczulone proszone są o zgłoszenie tej informacji prowadzącemu na początku zajęć.

Spotkanie 29 czerwca (w sobotę) o godz. 11.00.

Zapisy już trwają.

Zgłoszenia można dokonać osobiście w Muzeum lub elektronicznie, kontakt: k.koza@archiwalnawww.mshm.pl.

Aby zapisać się na warsztaty, należy dostarczyć podpisaną kartę uczestnictwa i zaznajomić się z ich regulaminem (wszystko, co do tego potrzebne, znajdziesz TU, karta dostępna jest także w recepcji Muzeum).
Koszt jednego spotkania – 50 zł (przelew lub płatność na miejscu – zarówno gotówką, jak i kartą – szczegóły TU).
Liczba miejsc ograniczona.

Kalendarz następnych spotkań:

27 lipca – Zioła dla ciała – higiena i kosmetyka;

7 września – Ziołowe skarby jesieni.

 

Zabytki. Celtycka szklana bransoleta

…A właściwie fragment.

Celtowie musieli je bardzo lubić (nie fragmenty oczywiście, tylko całe bransoletki). I choć w Polsce nie znaleziono ich akurat szczególnie dużo, to odkrycia w całej Europie środkowej świadczą o ogromnej popularności podobnych ozdób. W dodatku coraz częściej wskazuje się na ich egalitarny charakter. Długo uważano, że jako wyroby wymagające dużych nakładów pracy, a przy tym nietrwałe, musiały być kosztowne i używane tylko w wyższych warstwach społeczeństwa. Tyle że fragmenty szklanej biżuterii znajdowane są np. w grobach o niskim standardzie wyposażenia; co więcej, kolekcje bywają naprawdę duże. Trafiają się też egzemplarze o średnicy typowej dla bransolet dziecięcych, nie były to więc kosztowności przeznaczone wyłącznie dla dorosłych. Ani tylko dla bogatych.

Dziś, po dwóch tysiącach lat w ziemi, w zdecydowanej większości fragmentaryczne i pokruszone szklane celtyckie bransolety wciąż skutecznie przypominają o pomysłowości starożytnych rzemieślników. Nie gorzej radzą sobie z przypominaniem o własnej urodzie,  która nawet w tak szczątkowej formie potrafi przykuwać wzrok i uruchamiać wyobraźnię.

W całości niektóre bransoletki wyglądały np. tak (publikacja – M. Karwowski, P. Prohászka, 2014):

hungarian-nat-museum-unknown-loc-hungary

komjt-komjatice-nov-zmky-slovakia-middle-la-tene-3-c-bc

Nasz fragment pochodzi z badań wykopaliskowych prowadzonych w Biskupicach. I wygląda tak:

59966864_428713941247719_7343022950800424960_n